czwartek, 4 lipca 2013
Francuskie pasmanterie
piątek, 28 czerwca 2013
Sentyment
Powiesiłam go na balkonie i wkomponował się idealnie.
Nie pozbyłam się tego nałogu,
Misia Magdy
Gąsienica Oli
Jeżyk Kacpera
Niestety,nie obejrzałam zdjęć na ekranie,zanim oddałam obrazki do właścicieli i jakość .... :(
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Słoneczko Jasia
Mało drutuje i szydełkuje,igła mnie wciągnęła :)
sobota, 7 stycznia 2012
Poszła Malgosia do przedszkola
Wyszywałam 2,ale tą naszywkę najpierw przykleiłam i już nic nie mogłam poprawić :)
środa, 7 grudnia 2011
POMOCY!!!
środa, 14 września 2011
Moja strata :)
Przez długi,zbyt długi czas trzymałam zdjęcie "Truskawek" w aparacie i straciłam jedyną fotkę pracy,która pojechała daleko i nie będę miała po niej śladu.Pretensje mogę mieć tylko do siebie :(
czwartek, 14 lipca 2011
czwartek, 12 sierpnia 2010
Róże dla mamy
Nie udało mi się zrobić lepszego zdjęcia,bo obrazek wyszedł duży 50x60 i tylko na komodzie mogłam go ustawić.Przez odbijające światło nie wygląda tak wyraźnie jak w rzeczywistości.
Jak to mi się często zdarza-musi być roboczy feler-tym razem myślałam,że materiał krzywo się układa tylko do pierwszego prania,niestety-błędne myślenie.Od początku wszystko musi być idealne ,na błędach się nauczę :(
czwartek, 8 lipca 2010
Poduszka
poniedziałek, 24 maja 2010
13 maja
Jak w tytule 13 maja przywiozłam kotka do domu.Po 3 dniach prychania,warczenia i machania łapą Kiciula w końcu się do niej przekonała i zaadoptowała Fruzię.Oto moje modelki :) Robótki i koty mają wiele wspólnego :))
Tradycyjnie nie zdązę na czas z obrazem dla mamy,w sobotę ma urodziny :( Wyszywanie trwa dłużej niż robienie na drutach czy szydełku.
czwartek, 15 kwietnia 2010
Jeszcze kurczakowo
sobota, 27 lutego 2010
Koń
środa, 10 lutego 2010
Zimowo
wtorek, 22 grudnia 2009
Gotowe :)
wtorek, 24 listopada 2009
Obrazek i miłość
Przegladając obrazki ten strasznie pasował do naszej uśmiechniętej Ninki-to do roboty.W trakcie stwierdziłam,że fajnie by było,gdybym i w tym roku pod choinkę podarowała maluchom coś zrobionego ręcznie-w zeszłym roku były aniołki-

a w tym roku myślałam właśnie o obrazkach.W tym roku przybyło dwoje dzieciaczków,to wychodzi 6 obrazków,i mój Kaperek chce kotka :) Z tego co wybrałam,gdybym cały wolny czas poświęciła na xxx,to może na styk bym zdążyła.mało realny plan,ale co się uda-to będzie.
Kacperek jak na 5.5 latka,jest bardzo kochliwy.W starym przedszkolu była Andżelika,na podwórku starsza od niego Weronika,a teraz w nowym przedszkolu Bianka.Para o której głośno w grupie,bo chłopcy się skarżyli ,że z Kacprem nie mają szans :)))
Najlepsze było,kiedy zagadała mnie na podwórku;
-proszempaniom,a wie pani co się stało ?
-co się stało?-pytam trochę zaskoczona
-a Kacper wybrał mnie na swoją dziewczynę...
-i co zgodziłaś się?-to już z powstrzymywaniem wielkiego banana i nie patrząc na starszego,bo nie wiem jakby to się skończyło :)
-nooo... zgodziłam, się
I co tu dużo mówić,nie wiedziałam jak się zachować,to stwierdziłam-Fajnie zmieniając temat :).Bianka często się przewija w naszych rozmowach :) Nie jestem jeszcze wprawiona w takich sytuacjach,bo Wojtek tylko raz zauważył dziewczynkę i to dopiero w 5 klasie,jak "nowa" doszła.Niestety nic z tego nie wyszło.Miłostki takich maluchów są słodkie;
-mogę zaprosić Biankę do siebie,bo chciałbym pokazać jej królika.Prawdziwego! Moge,moge...prosze
Kaper jest fanem królików i od małego trochę ich zamieszkało w naszym domu,ale prawdziwego mamy tylko jednego :))....
wtorek, 17 listopada 2009
Krzyżykowo
sobota, 31 października 2009
Noc strachów
niedziela, 25 października 2009
Miło mi :)
Szalonarzutkę też sobie zrobiłam,ale nawet nie prałam,tylko noszę,bo mi zimno :) Bardzo się cieszę z tego wynalazku,bo w ramiona i plecy cieplutko,a w zimówce za ciepło.
Noelka oko masz sokole,ta bluzeczka jest z kocykowych resztek,mało tego,na wręczenie kocyka ją założyłam,ładny komplet :)










